Witam,
Bardzo nam wszystkim zależy, żeby w miarę wzrastania liczby użytkowników, utrzymana została sympatyczna atmosfera. Aby było to możliwe, musimy się wszyscy jak najlepiej poznać. Do tego niezbędne jest podanie w profilu podstawowych danych (szczególnie miasto). Można to zrobić w "Panelu kontrolnym".
Dodatkowo jak się będziecie przedstawiać w tym temacie napiszcie coś więcej niż tylko "Cześć!", może co robicie, co Was interesuje - zaprezentujcie się. Im więcej napiszecie o sobie, tym serdeczniej będziecie traktowani przez innych użytkowników.
![]() ![]() |
Mar 5 2010, 07:48 PM
Post
#1
|
|
|
Malutki Ogonek ![]() Grupa: Members Postów: 3 Dołączył: 2-March 10 Skąd: Warszawa Użytkownik nr: 2,881 |
Witam wszystkich, mam na imię Emilka i mam 15 lat.
Jestem z Warszawy, bla bla bla... Trafiłam na forum, bo baardzo chcę mieć fretkę. Wszelkie fora, strony o fretkach, książki studiuję od tygodnia, myślę że mam już wiedzę wystarczającą żeby odpowiednio zaopiekować się fretką ale mam jedno pytanie- dużo osób pisze, żeby nie kupować fretek ze sklepu, ale czemu ? czy to coś złego ? jeśli mam zaufany sklep zoologiczny, z zaufanymi pracownikami ,to czemu nie ? proszę o odpowiedź, bo w takim razie musiałabym poszukać jakiejś hodowli domowej w okolicach Warszawy ;DD. |
|
|
|
Mar 5 2010, 07:59 PM
Post
#2
|
|
![]() Ciekawski Ogoniasty ![]() ![]() ![]() Grupa: Members Postów: 78 Dołączył: 5-February 10 Skąd: Dolny śląsk /Bielawa Użytkownik nr: 2,822 |
Witam cię ruwieśniczko
Pozdro. -------------------- A oto i mój Albert :D
http://www.youtube.com/watch?v=aF9PLvBC8UE http://www.youtube.com/watch?v=AAMEtfwlqCk |
|
|
|
Mar 5 2010, 08:48 PM
Post
#3
|
|
![]() Ogon ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Members Postów: 284 Dołączył: 26-January 08 Skąd: niedaleko Łodzi Użytkownik nr: 993 |
Cześć Emilka!
Nie wolno brać fretki ze sklepu zoologicznego, bo one są sprowadzane z FERM. A to się równa, że tam fretki są krzyżowane z rodziną, i powstają choroby genetyczne, wrodzone. Możesz spojrzeć na mój przykład. Byłam jeszcze młodsza niż teraz, gdy wzięłam fretkę do domu. Czekałam na nią 3 lata, aby dowiedzieć się o nich jak najwięcej, a dla Twojej świadomości mimo tych lat rzeczywistość czasami jest inna. Mojego Ferdka kupiłam w fermie. To był mój błąd. Ferdek był śliczny. Był "zdrowy" nic się nie działo. Spacerowałam z nim i co najgorsze, bardzo się przywiązałam, bo jak tu nie kochać takiego zwierzątka? Ale gdy minął już tak ponad rok, zaczęło się. Zaczęły się robić plamki na oczach. Okazało się, że to zaćma, powstała genetycznie. Już się przyzwyczaiłam, że Ferduś nie widzi, przecież nadal go kochałam. Tylko, że pewnego dnia przelewał się w rękach. Weterynarz reanimował go prawie 20 minut. Nie pomogło. Ferdka nie ma ze mną już ponad rok, ale boli tak samo jak wtedy. Wiem, że i tak ludzie wolą uczyć się na własnych błędach, ale chciałam żebyś miała świadomość tego co robisz. Lepiej żebyś kupiła sobie fretkę na wiosnę z domowej hodowli i nie ryzykować. Mamy tutaj dużo osób, które takie hodowle mają. I na Twoim miejscu jeszcze bym się dokształciła, mimo, że ty uważasz, że dużo wiesz na temat fretek, ja uczyłam się 3 lata i, i tak nie wiedziałam dużo, ale na tyle aby mieć fretkę. Jeżeli jeszcze chcesz coś wiedzieć na temat fretek ze sklepu zoologicznego, to użyj opcji "szukaj", pomaga. -------------------- Dokąd idą fretki gdy odchodzą?
No bo jeśli nie idą do nieba, to przepraszam Cię, Panie Boże, mnie tam także iść nie potrzeba. |
|
|
|
Mar 5 2010, 08:56 PM
Post
#4
|
|
|
Malutki Ogonek ![]() Grupa: Members Postów: 3 Dołączył: 2-March 10 Skąd: Warszawa Użytkownik nr: 2,881 |
i tak wszystkiego nauczę się w praktyce ,jak już będzie i ją poznam, chodziło mi o taką ogólną wiedzę- czym, jak karmić, jak może się zachować, z czym uważać, jak oswoić, jakie szczepienia itd.
a opcja szukaj - nie mam pojęcia czemu - nie działa mi, zwalam na zawirusowany komp ^^ w każdym razie skoro już nie działała, to spytałam tutaj dzięki ^^ i zasmuciła mnie ta historia, nie chciałabym jej przeżywać Ten post został edytowany przez Emilien: Mar 5 2010, 09:11 PM |
|
|
|
Mar 5 2010, 09:08 PM
Post
#5
|
|
![]() Ciekawski Ogoniasty ![]() ![]() ![]() Grupa: Members Postów: 78 Dołączył: 5-February 10 Skąd: Dolny śląsk /Bielawa Użytkownik nr: 2,822 |
Pewnie oglądałaś ten filmik ale jest naprawde pouczający i śliczny z czególnie na końcu ale podam ci go po raz pewnie nie pierwszy http://www.dailymotion.pl/video/x8qjot_fak...upisz-f_animals warto to obejrzeć zanim się kupi fretke .
P.S. Bardzo mi przykro Niezapominajko -------------------- A oto i mój Albert :D
http://www.youtube.com/watch?v=aF9PLvBC8UE http://www.youtube.com/watch?v=AAMEtfwlqCk |
|
|
|
Mar 5 2010, 09:37 PM
Post
#6
|
|
![]() Ogon ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Members Postów: 284 Dołączył: 26-January 08 Skąd: niedaleko Łodzi Użytkownik nr: 993 |
To nie oto chodzi, abyście mi współczuły.
To chodzi o to, żebyście wiedziały/wiedzieli na tym forum i nie tylko, że fretki w sklepach zoologicznych są z FERM! I że mogą umrzeć z niewinności, mimo waszego przywiązania do nich. Chciałam, abyście to zrozumiały. Nie pisałam mojej i Ferdka historii dla współczucia, ono nic nie da. Ale mimo wszystko dziękuję. Ten post został edytowany przez Niezapominajka: Mar 5 2010, 09:38 PM -------------------- Dokąd idą fretki gdy odchodzą?
No bo jeśli nie idą do nieba, to przepraszam Cię, Panie Boże, mnie tam także iść nie potrzeba. |
|
|
|
Mar 8 2010, 04:47 PM
Post
#7
|
|
|
Malutki Ogonek ![]() Grupa: Members Postów: 3 Dołączył: 2-March 10 Skąd: Warszawa Użytkownik nr: 2,881 |
no więc pragnę oswiadczyć, że jeśli nie uda się nic innego, to zakupię fretucha z "gangu długich" w Łodzi
dzięki za uświadomienie, jeszcze trochę o tym poczytałam i się wzięłam za szukanie hodowli, nie będę kupować w sklepie! |
|
|
|
Mar 8 2010, 10:33 PM
Post
#8
|
|
|
Grupa: Members Postów: 0 Dołączył: 8-March 10 Użytkownik nr: 2,889 |
[Czesc ja mam fretke jakos od 3 lat zostala kupiona w sklepie zoologicznym i jeszcze nigdy nie mialam z nia zadnego problemu .... i biorac ja nie mialam zielonego pojecia o tych zwierzetach to byl zbieg okolicznosci bo moja kolezanka musiala ja oddac a szkoda mi bylo zeby poszla do schroniska... za nim podejmiesz decyzje co zakupu proponuje się jeszcze zastanowic ... bo to jest zwierzatko ktore wymaga poswiecania sporej ilosci czasu ... wczesniej tego nie wiedzialam ... i takie informacje musialam zdobywac na biezaco ale przede wszystkim proces oswajania ... jest dosc trudny ...przynajmniej u mnie tak bylo a co do hodowli to moge powiedziec ze moja kolezanka wzieła taka fretke ktora miala isc na futro i jest mega agresywna zreszta chyba jest taka juz natura tych zwierzat
|
|
|
|
Mar 8 2010, 10:47 PM
Post
#9
|
|
![]() Ogoniasty ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Członek Stowarzyszenia Postów: 196 Dołączył: 11-February 08 Użytkownik nr: 1,033 |
Emilien, ale Gang Długich nie planuje w tym roku fretek. Zresztą Agis już ich w łodzi nie ma.
-------------------- |
|
|
|
Mar 9 2010, 05:57 PM
Post
#10
|
|
|
Malutki Ogonek ![]() Grupa: Members Postów: 3 Dołączył: 2-March 10 Skąd: Warszawa Użytkownik nr: 2,881 |
Emilien, ale Gang Długich nie planuje w tym roku fretek. Zresztą Agis już ich w łodzi nie ma. nosz przeca mają na 2010 rok mioty zaplanowane. a poza tym to jednak wszystko uległo zmianie, bo się okazało, że znajomy mamy z pracy ma swoją prywatną, dla przyjemności hodowlę fretek i od niego wezmę fretkę, przynajmniej mam pewność, że na 100% dobrze się nimi zajmuje |
|
|
|
Mar 9 2010, 09:34 PM
Post
#11
|
|
|
Malutki Ogonek ![]() Grupa: Members Postów: 3 Dołączył: 2-March 10 Skąd: Warszawa Użytkownik nr: 2,881 |
no ok, chyba faktycznie nie mają. ;dd
|
|
|
|
Mar 12 2010, 02:05 PM
Post
#12
|
|
|
Ogonek ![]() ![]() Grupa: Members Postów: 43 Dołączył: 9-March 10 Skąd: Częstochowa Użytkownik nr: 2,891 |
Emilien ja sama kupiłam fretkę ze sklepu zoo. jak na razie nic jej nie jest ;] ale myślę ze jak masz zaufany sklep i zaufanych pracowników to możesz mieć tak jak w moim przypadku ..zanim kupiłam zapytałam się skąd jest fretka, akurat trafiła mi się miła Pani która sama w domu od paru lat ma fretki. ona zapewniła mnie że to fretka z jej zaufanej hodowli od której kupuje fretki od lat i u niej nic się nie działo. żadne poważne choroby genetyczne ;]
Tylko ta pani opiekowała się (już teraz) moją fretką, uczyła ją nie gryźć, karmiła ją i bawiła się z nią tak jak ze swoimi, była z nią bardzo zżyta i powiedziała że gdyby nie to że ma tak dużo fretek u siebie w domu i gdyby nie ten kolor(brązowy) który już ma u innych fretek to by ją z chęcią wzięła do siebie do domu ;] tak więc myślę że zawsze warto zapytać zaufanego pracownika w slepie zoo. który się opiekuje zwierzakiem, skąd jest. ;] pozdrowienia i powodzenia, rówieśniczko ;] -------------------- |
|
|
|
Jun 9 2010, 06:55 PM
Post
#13
|
|
![]() Ciekawski Ogoniasty ![]() ![]() ![]() Grupa: Members Postów: 75 Dołączył: 22-December 09 Skąd: Ś - ca . Użytkownik nr: 2,733 |
Witam cię ruwieśniczko Pozdro. Witam , przepraszam a gdzie ta farma się znajduje . Mieszkam blisko Wrocławia . -------------------- |
|
|
|
Jul 29 2010, 04:47 PM
Post
#14
|
|
|
Malutki Ogonek ![]() Grupa: Members Postów: 3 Dołączył: 2-March 10 Skąd: Warszawa Użytkownik nr: 2,881 |
Witam ponownie
W ten weekend jadę obejrzeć jakie warunki ma freciak i czy jest zdrowy, jeśli wszystko pójdzie ok, to już w sierpniu będzie u mnie. Jednak mam dwa pytania, do doświadczonych fretkowych, jedno zadawałam już w dziale 'szczepienia' ale nikt mi nie odpisał, a bardzo zależy mi na szybkiej odpowiedzi, mianowicie- 1. Fretki skończyły już 8tyg. dostałam ich zdjęcia - są robione na dworze, w ogrodzie freciaki mają klatkę i tam hasają. wyglądają ok., ale martwi mnie to, ponieważ są jedynie odrobaczone a niezaszczepione, nie mają jeszcze książeczek zdrowia. Wiem, że należy szczepić do 10, max 12 tyg. życia, w 10 na pewno fretka byłaby już u mnie, więc nie będzie problemu ze szczepieniem, ale czy to, że przebywają na dworze w połączeniu z tym, że nie są szczepione jeszcze, nie wpływa na nie źle? może mieć złe skutki potem? to ważne, proszę o szybką odpowiedź! no i drugie pytanie- fretka może przyjechać do mnie w przyszły weekend, ale wtedy musiałabym zabrać ją na działkę na tydzień, oswoiłaby się troszkę ze mną, ale boję się, że przyzwyczai się do domku na działce i będzie miała stres jak po tygodniu zabiorę ją do siebie do domu, mam rację? czy nie będzie to miało żadnego wpływu na jej psychikę? bo mogę pojechać po nią jeszcze za dwa tygodnie i wtedy już jestem cała jej i całe mieszkanie moje ma do swojej dyspozycji, żeby się oswajała od razu na swoim. nie wiem, czy któreś rozwiązanie jest lepsze, czy nie ma to raczej znaczenia? z góry dziękuję za odpowiedź ! |
|
|
|
Jul 29 2010, 05:14 PM
Post
#15
|
|
![]() Wyczochrany Ogon ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Członek Stowarzyszenia Postów: 1,149 Dołączył: 4-April 07 Skąd: Gorzów Wlkp. woj Lubuskie Użytkownik nr: 78 |
fretki odrobacza się w 6 tygodniu życia
4-7 dni przerwy i powinno się ją zaszczepić pierwszą dawką p.nosówce - to obowiązkowy proces w dobrej hodowli domowej szczepienie się powtarza po 2-3 tygodniach - w zalezności od wieku wydawania malucha ale przeważnie "następuje" to już w nowym domu. Wystawianie fretki do zdjęcia "na trawke" jest skrajną nieodpowiedzialnością to nic innego jak świadome narażanie jej na wiele pasożytów czy wirusów w tym nosówki, która dla takiego bąka jest chorobą śmiertelną ! To samo się tyczy brania na działke fretki bez szczepień. Nieszczepiona fretka po zmianie domu powinna przejść 7-dniową kwarantanne potem pprzejść cały proces jw ( odrobaczenie + 4 dni szczepenie p.nosówce + 3 tyg druga dawka + 14 dni szczepienie p. wściekliźnie - jeśli będzie to fretka wychodząca) -------------------- Widząc co się dzieje, mam ochotę popłynąć z masowym nurtem czystej nienawiści , ale że jestem osobą pozytywnie nastawioną do życia i ludzi, wierzę, że gdzieś tam w ciemnych zakamarkach Twojego jestestwa tli się iskra rozumu - z listu do KJ Ty jesteś moim skarbem, wiesz ? Tak bardzo, bardzo kocham cie!! |
|
|
|
Jul 29 2010, 05:24 PM
Post
#16
|
|
|
Malutki Ogonek ![]() Grupa: Members Postów: 3 Dołączył: 2-March 10 Skąd: Warszawa Użytkownik nr: 2,881 |
dziękuję bardzo za odpowiedź,
teraz pozostaje mi zdecydować, czy ją zabrać, czy nie, eh.. EDIT: rezygnuję z tej dziewczyny, właśnie poprzeglądałam ogłoszenia i jest dużo maluchów dobrze chowanych i zaszczepionych, nie ma co się śpieszyć, lepiej mieć pewność Ten post został edytowany przez Emilien: Jul 29 2010, 05:55 PM |
|
|
|
Jul 29 2010, 06:20 PM
Post
#17
|
|
![]() Wyczochrany Ogon ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Członek Stowarzyszenia Postów: 1,149 Dołączył: 4-April 07 Skąd: Gorzów Wlkp. woj Lubuskie Użytkownik nr: 78 |
EDIT: rezygnuję z tej dziewczyny, właśnie poprzeglądałam ogłoszenia i jest dużo maluchów dobrze chowanych i zaszczepionych, nie ma co się śpieszyć, lepiej mieć pewność A gdzie szukasz - na allegro ??? -------------------- Widząc co się dzieje, mam ochotę popłynąć z masowym nurtem czystej nienawiści , ale że jestem osobą pozytywnie nastawioną do życia i ludzi, wierzę, że gdzieś tam w ciemnych zakamarkach Twojego jestestwa tli się iskra rozumu - z listu do KJ Ty jesteś moim skarbem, wiesz ? Tak bardzo, bardzo kocham cie!! |
|
|
|
Jul 29 2010, 06:31 PM
Post
#18
|
|
|
Malutki Ogonek ![]() Grupa: Members Postów: 3 Dołączył: 2-March 10 Skąd: Warszawa Użytkownik nr: 2,881 |
A gdzie szukasz - na allegro ??? przeglądałam ogłoszenia tutaj, na allegro owszem zajrzałam, ale jakoś nie mam zaufania, choć było tam jedno ogłoszenie o fretkach od hodowcy, gościu na sensownego wygląda. ale to blisko Warszawy, więc w razie czego mam łatwo sprawdzić co i jak. |
|
|
|
![]() ![]() |
|
Wersja Lo-Fi | Aktualny czas: 9th September 2010 - 02:29 PM |