![]() ![]() |
Jan 14 2010, 06:37 AM
Post
#41
|
|
![]() Ogoniasty ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Members Postów: 156 Dołączył: 19-August 08 Skąd: Dublin, Irlandia Użytkownik nr: 1,653 |
Jeśli tylko jakieś drzwi są zamknięte, trzeba położyć się i drapać żeby je otworzyc, najbardziej dostaje się drzwiom od łazienki, bo to teren zakazany. Pozatym jesli drapanie drzwi nie skutkuje, zawsze mozna spróbować zrobić podkop pod drzwiami, w tym celu należy wydrapać dziurę w dywanie. Oczywiście najfajniej śpi się w sofie, włazi się przez szczeliny pomiędzy poduchami, odpowiednio poszerzone drapaniem pazurkami, ale wyłazi się własnoręcznie wydrapaną dziurą w spodzie sofy. No a jak pancio nakrzyczy, za karę można zrobić kupę obok łóżka, tuż przy jego poduszce. Fajnie jeszcze jest ukraść ziemniaki z szuflady w kuchni i schować pod szafę- szufladę otwieramy kładąc się pod nią i wierzgając wszystkimi czterema kończynami, ewentualnie łapiemy zębami za krawędź i ciągniemy. A na zakończenie pracowitego dnia, jeśli mamy ochotę puścić 'bąka', najlepiej jest to zrobić w sypialni, w pościeli. Pominęliśmy tu tak mało znaczące uciechy jak kopanie w kwiatkach, zrzucanie wszystkiego (najlepiej żeby było szklane, ale niekoniecznie), gryzienie pantofli, kradzież wszystkiego co da się udźwignąć i chowanie tego w dziwnych miejscach, wynoszenie jedzenia z klatki i wsadzanie go dosłownie wszędzie - to samo można zrobić z drewnianym żwirkiem z kuwety oraz przewracanie śmietnika i rozciąganie po mieszkaniu jego zawartości. Za to obie nie śmierdzimy, ale pracujemy nad tym!
Ten post został edytowany przez ayla82: Jan 14 2010, 06:39 AM -------------------- Ayla
![]() ![]() |
|
|
|
Feb 24 2010, 01:21 PM
Post
#42
|
|
![]() Ogonek ![]() ![]() Grupa: Members Postów: 55 Dołączył: 22-September 09 Skąd: DĄBROWA GÓRNICZA Użytkownik nr: 2,517 |
Moja Sprytka z kolei w ogóle nie tykała skórzanej kanapy, która jest na wsi, za to spanie w tapczanie i wydrapywanie dziur w piankowych poduszkach to jej pasja ! Z kwiatkami na razie jest ok, ostatnio przyniosłam stare akwarium z piwnicy i tam umieściłam papierki, zabawy było co nie miara
-------------------- |
|
|
|
Mar 1 2010, 12:14 AM
Post
#43
|
|
|
Malutki Ogonek ![]() Grupa: Members Postów: 15 Dołączył: 6-February 10 Użytkownik nr: 2,826 |
Tak naprawdę fretki nie są ani trochę odosobnione w niszczeniu mebli. Szczerze mówiąc, sądzę ,że niszczą je nawet mniej niż małe kociaki. Swego czasu miałam dwa potwory, po których mieszkanie wyglądło jak krajobraz po bitwie- wszystkie rzeczy z szafek (nawet tych pod sufitem) były zrzucone i pogryzione, reszta mebli podrapana, skórzana kanapa i takaż pufa zostały znokautowane na dobre. Jednak, kociaki dorosły i meble zostawiły w spokoju. Może starszej fretce niszczenie mebli też się znudzi?
|
|
|
|
Mar 1 2010, 11:01 PM
Post
#44
|
|
![]() Ogonek ![]() ![]() Grupa: Members Postów: 55 Dołączył: 22-September 09 Skąd: DĄBROWA GÓRNICZA Użytkownik nr: 2,517 |
[...] Jednak, kociaki dorosły i meble zostawiły w spokoju. Może starszej fretce niszczenie mebli też się znudzi? Hmm.. Miałam kilka kotów i żaden z niszczenia nie wyrósł .. kwestia charakteru -------------------- |
|
|
|
![]() ![]() |
|
Wersja Lo-Fi | Aktualny czas: 9th September 2010 - 05:56 AM |